Słoneczna Apulia doskonałym pomysłem na włoski weekend

Sep 17, 2021 | Europa, Włochy, Wyróżnione

Sep 17, 2021 | Europa, Włochy, Wyróżnione

dozens_of_italian_flags_waving_above_bari_street

Po naszemu Apulia, przez Włochów ta część ich kraju nazywana jest Puglią. Ale można by ochrzcić jej imieniem cały obcas słynnego włoskiego buta, bo to właśnie Apulia zajmuje całą jego powierzchnię. Apulia podzielona jest na sześć mniejszych prowincji: Bari, czyli stolicę regionu, Brindisi, Foggię, Lecce – Salento, Taranto oraz najmłodszą z prowincji Barletta-Adria-Trani.

Dopiero od niedawna ten włoski region cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród turystów nie tylko tych europejskich.

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie: barokowe malownicze miasta z wąskimi uliczkami, na których tuż przed drzwiami swych domostw, których wejście do środka chronią zdobne sznury kolorowych koralików, siedzą włoskie gospodynie i własnoręcznie wyrabiają najpopularniejszy w tym regionie makaron – orecchiete. Są tutaj malownicze, jedne z najpiękniejszych włoskich plaż. Bo mimo braku białego miękkiego piasku, często wciśnięte został pomiędzy skaliste wybrzeża z wysokimi białymi klifami, obmywane lazurową wodą Adriatyku. Nie brakuje tutaj słońca, ale też wyśmienitej i nigdy niezawodzącej włoskiej kuchni.

Apulia często nazywana jest spichlerzem Włoch. Jej tereny są płaskie, dlatego wszystko uprawia się tutaj z łatwością. Jedynym mankamentem jest brak należytej ilości opadów w określonych porach roku, który czasem odczuwany jest bardzo dotkliwie. To właśnie w Apulii powstaje jedna trzecia krajowej produkcji oliwy, co stanowi aż 15% światowej produkcji tego surowca. Również trzecia część wybornego włoskiego wina ma swoje źródła w słonecznej Apulii. Poza tym z włoskiego obcasa w świat wyruszają olbrzymie pokłady pszenicy, pomidorów, winogron oraz karczochów.

Kiedyś na ziemiach Apulii ludzie przede wszystkim trudnili się rolnictwem. Obecnie, jak to bywa w biedniejszej południowej części Italii, coraz więcej jej rdzennych mieszkańców udaje się na północ kraju albo opuszcza swoją ojczyznę w poszukiwaniu lepszego bytu.

Apulia ze swoimi portami w Bari i Brindisi dla wielu turystów jest punktem wypadowym do znajdującej się po drugiej stronie Adriatyku Grecji czy Albanii. Apulia zdecydowanie jest ulubionym wakacyjnym punktem wypadowym dla Włochów, nie tylko tych z Południa.

Ponieważ Apulia od niedawna cieszy się sporym zainteresowaniem wśród zagranicznych turystów, o niektórych porach roku, zwłaszcza w sierpniu, który jest najpopularniejszym miesiącem urlopowym wśród rdzennych mieszkańców, można tutaj spotkać trudności w znalezieniu noclegów.

Jeszcze większym problemem może stwarzać porozumienie się w języku angielskim. Choć coraz częściej również ci bardziej wiekowi Włosi zdają się chętniej przyswajać angielskie słowa, nadal dogadanie się w tym języku nie jest tu tak oczywiste jak w przypadku Rzymu czy Mediolanu.

Przylatując do Apulii, warto zapoznać się z podstawowymi zwrotami w języku włoskim. Na pewno ułatwi nam to zamówienie lampki lokalnego wina czy deski serów z oliwkami z sąsiedniego gaju. A już na pewno wywoła szeroki uśmiech na twarzy niekoniecznie najmłodszego kelnera.

Przylatując do tych mniej turystycznych miejsc we Włoszech i innych krajów, w których powszechnie celebruje się cenne godziny sjesty w ciągu dnia, warto mieć na uwadze, że większość restauracji, sklepów czy barów zamyka się między godziną 14 a 17. Ulice miasta, nawet ścisłego centrum wyglądają jak podczas szczytu pandemii. Wtedy problemem może okazać się nawet kupienie butelki z wodą mineralną. W oczekiwaniu na przepyszną włoską kolację również musimy wykazać się nieco większą cierpliwością. Choć ruch kelnerów w nadmorskich trattoriach zaczyna się zwiększać po godzinie 18, większość stolików o przyjęciu gości zaczyna myśleć nie wcześniej niż 19.30.

Apulia jest regionem sprzyjającym zwiedzaniu okolicznych miejscowości pociągiem. Dawno nie przyleciałam w miejsce, gdzie nie musiałam kłopotać się wypożyczeniem samochodu. Nawet dojazd z lotniska do centrum Bari jest dziecinnie prosty i arcywygodny. A co najważniejsze, przemieszczanie się po Apulii pociągami jest tanie! Za kilka euro można w dość krótkim czasie przejechać między najciekawszymi miasteczkami regionu.

W moich wspomnieniach Apulia pozostanie zawsze słonecznym zakątkiem Italii. Z zacienionymi uliczkami barokowych urokliwych miasteczek, którym od świtu towarzyszy zapach świeżo wypranego prania, powiewającego z każdego możliwego okna i balkonu.

Będzie wspomnieniem pierwszej w moim życiu filiżanki prawdziwego włoskiego cappuccino. Będzie też smakiem włoskiej pizzy jedzonej prosto z kartonowego pudełka przy podmuchu świeżej bryzy znad Adriatyku na portowym murku Bari. I najpyszniejszymi lodami pistacjowymi, którymi mogłam delektować się wśród urokliwych trulli – domków w malowniczej miejscowości Arberobello.

Będzie migającym widokiem z okiem pociągu, gdzie kilometr za kilometrem rozciągają się winnice z połyskującymi w słońcu południa dojrzałymi fioletowymi gronami.

Apulia będzie przypominać mi lekko chwiejne kroki stawiane na wąskich czystych uliczkach wyłożonych kocimi łbami, nie tylko z powodu ich lekkiej nierówności, ale za sprawą bąbelków chłodnego aperola spożytego niekoniecznie po wybiciu na wieży białego kościółka południa.

Wreszcie będzie wspomnieniem tłumów ludzi w miejscu jak z pocztówki – Polignano a Mare, które na żywo wydaje się być jeszcze bardziej ukradniętym morzu kawałkiem kamienistej plaży. Apulia będzie też obrazem urokliwego portu w Monopoli z pomalowanymi niebieską farbą starymi łódkami, łagodnie falującymi na równie niebieskiej tafli morza.

Apulia będzie moją pierwszą jazdą stopem (serio!). Bo jednak te dobrze rozwinięte trakcje kolejowe nie dojeżdżają w aż tak wymyślne rejony Apulii jak mogłam sobie tego życzyć.

To było moje pierwsze spotkanie z włoskim obcasem. Tak, to było nawet moje pierwsze spotkanie z południową częścią Włoch!

I nadal jednego jestem pewna – w tym kraju nigdy nie można się nudzić. Nigdy rozczarować. A przede wszystkim – nigdy nie jest się głodnym.

Bez znaczenia, którą część Italii się wybierze, wakacje tutaj zawsze będą strzałem w dziesiątkę.

Niech dowodem mojego wywodu będą poniższe zdjęcia.

Ciao!

a_crowded_street_in_bari_puglia_italy
Sierpień jest najpopularniejszym miesiącem wśród Włochów na urlop
an_empty_street_in_ancient_town_bari
O dziwo, w całej Apulii nie trudno o uliczki bez wszędobylskich turystów!
a_dark_hair_pretty_girl_taking_selfie_in_oldtown_streets_of_bari
a_panorama_of_one_of_streets_in_bari
a_street_in_bari
balcony_decorated_with_plants
a_church_tower_in_bari_in_sunshine
blue_bed_sheets_waving_on_the_wind_from_a_balcony
Z Apulii zabrałam do domu unoszący się w powietrzu zapach świeżo upranego prania
dozens_of_italian_flags_waving_above_bari_street
bari_streets_with_dozens_of_freshly_washed_clothes
panorama_of_bari
empty_streets_in_italian_puglia_during_siesta_time
Podczas godzin poobiedniej sjesty, ulice miasta są prawie całkowicie opuszczone
triangular_roofs_of_trulli_a_famous_special_little_houses_in_puglia
Miasteczko Alberobello przyciąga turystów niespotykanymi stożkowymi domkami
streets_of_famous_alberobello_in_puglia
cactus_growing_in_little_metalic_pots_on_roofs_of_a_house
typical_italian_scouter_parked_in_front_of_a_house
dozens_of_unique_roofs_in_alberobello_in_puglia
vine_growing_around_green_doors
one_of_dozens_little_shops_in_arbellobello_ofering_local_goods
W większości z nich we frontowych pomieszczeniach można zakupić lokalne wyroby
orange_blumished_flowers_in_front_of_trulli_in_puglia_in_italy
a_piece_of_ocean_rocks_in_polignano_a_mare
Polignano a Mare jest najpopularniejszym turystycznym miasteczkiem Apulii
polignano_a_mare_crowded_panorama
old_church_tower_with_a_huge_clock
empty_set_tables_in_italy_waiting_for_first_guestes
sun_dried_tomatoes_in_a_street_market_in_italy
Apulia słynie z upraw pomidorów, ale też pszenicy, oliwy oraz wina
old_piece_of_wall_with_a_green_painted_church_bell
rich_ornamented_entrance_to_a_house_in_apuglia
a_piece_of_old_harbour_in_monopoli_in_puglia_in_italy
Monopoli przyciąga turystów urokliwym portem z łódkami pomalowanymi niebieską farbą
a_piece_of_old_harbour_in_monopoli_in_puglia_in_italy

0 Comments